inspiracje

Krzemień prawdę ci powie

  To wcale nie prawda, że głazy milczą. Na przykład krzemień pasiasty… On mówi, przemawia, […]

Krzemień prawdę ci powie

inspiracje | Polska | Sandomierz

 

To wcale nie prawda, że głazy milczą. Na przykład krzemień pasiasty… On mówi, przemawia, poucza, krytykuje! Wszystko zależy, z której strony na niego spojrzysz. I co siedzi w twojej głowie.

Krzemień pasiasty ma niezwykły dar – w mgnieniu oka odczyta Twoje myśli. Może dlatego czczono go neolicie. Zatem jeśli w twojej głowie siedzą demony, pokaże ci demona. Jeśli masz duszę gołębią, zobaczysz pejzaż z krainy łagodności, jeśli masz pytanie, zobaczysz odpowiedź.
– Za każdym razem, gdy biorę do reki bryłę krzemienia, długo się zastanawiam w jaki sposób go przeciąć. Jaki rysunek zobaczę, a jaki stracę na zawsze – powiedział mi kiedyś Jan Chałupczak z Sandomierza, jubiler i najlepszy szlifierz krzemienia pasiastego na świecie.
Bo krzemień pasiasty przemawia przenikającymi się na jego powierzchni mleczno – kakaowymi pręgami. Czasem ich rysunek jest oczywisty. Ale bywa, że trudno zrozumieć ich wymowę.
Janowi Chałupczakowi szczególnie mocno zapisał się w pamięci jeden kamień. Długo nie chciał wyjawić zaklętego we wzorze sekretu. Jan patrzył na niego przez kilka miesięcy. – Oczywiście, że nie non stop, ale codziennie. I nic. Kamień milczał. – wspominał. – Pewnego razu przez przypadek delikatnie go obróciłem i wtedy… Zobaczyłem wzlatującego do nieba anioła!
Po czym wręczył mi krzemień. Przywiozłam go, wsadziłam gdzieś do szkatułki i tak przeleżał ładnych kilka lat. Kilka dni temu znalazłam go, ale chyba się obraził, bo milczy jak kamień. A tak bym chciała w nim zobaczyć megality, ruiny Persepolis, a może poszwendać się po Rosji? bo ciągle się zastanawiam dokąd pojechać moim bambusowym rowerem
ps. Kolekcja Jana Chałupczaka znalazła swoje miejsce w Muzeum Historyczno-Archeologicznym w Ostrowcu Św . 
krzemień pasiasty jan chałupczak
Krzemienie pasiaste z kolekcji Jana Chałupczaka

Podobne

O mnie

Przede wszystkim jestem włóczykijem, następnie dziennikarką i antropologiem kultury. Założyłam tego bloga, by dzielić się z Tobą wspomnieniami z moich przeważnie samotnych podróży pieszo i na bambusowym rowerze. Znajdziesz tu opowieści o ludziach, bo to spotkania z nimi napełniają mój plecak bagażem wspomnień. Poprzez te historie próbuję zrozumieć i opisać nasz Piękny Świat.