inspiracje

Najlepszy Sherlock Holmes był Rosjaninem!

Rosjanie muszą mieć wszystko „NAJ”. NAJwiększą armię, NAJdroższą olimpiadę i… NAJlepszego bo rosyjskiego Sherlocka Holmesa!  […]

Najlepszy Sherlock Holmes był Rosjaninem!

inspiracje | Rosja |

Rosjanie muszą mieć wszystko „NAJ”. NAJwiększą armię, NAJdroższą olimpiadę i… NAJlepszego bo rosyjskiego Sherlocka Holmesa! 

Tania jest typową Rosjanką z tych, co nie mieszkają na „ulicy Gorkiego”, ale na „Ulicy Naszego Wielkiego Pisarza Gorkiego”. To ona opowiedziała mi o kolejnym rosyjskim NAJ – Sherlocku Holmesie. najlepszym, jakiego poznała historia.
– Nie wierzysz? – dodaje. – Nawet królowa angielska uważała, że Wasilij Livanov był najlepszym Sherlockiem w historii. I za to otrzymał Order Imperium Brytyjskiego!
Sprawdziłam. Dostał. Czym jednak byłby Sherlock bez swojego wiernego Watsona? W tej roli wystąpił Vitalij Sołomin. Aktorzy, podobnie jak książkowe oryginały, stworzyli duet doskonały. Rosjanie pokochali ich od pierwszego odcinka serialu „Шерлок Холмс и до́ктор Ватсон”, czyli od 1979 roku. Ich sława powoli niosła się po świecie, aż dotarła do… Nowej Zelandii. W 2007 roku z okazji 110 rocznicy wydania pierwszej książki z przygodami Sherlocka Holmesa wydano tam monety z wizerunkami rosyjskiej pary aktorów. W Moskwie zaś, na ulicy Smoleńskiej, odsłonięto ich pomnik.

Ciekawe są również plenery. W uliczkach, które przemierzają Holmes i Watson trudno dopatrzeć się jakiegokolwiek podobieństwa do Londynu, a sam Big Ben pojawia się tylko w napisach początkowych. Za to swą krasę dumnie prezentują zabytki… Rygi, bo to właśnie tam nakręcono serial. Sukces sprawił, że rok później powstał film „Приключения Шерлока Холмса и доктора Ватсона”, następnie „Приключения Шерлока Холмса и доктора Ватсона: Собака Баскервилей” (1981), „Приключения Шерлока Холмса и доктора Ватсона: Сокровища Агры” (1983) i „Приключения Шерлока Холмса и доктора Ватсона: Двадцатый век начинается” (1986). W sumie nakręcono kilkanaście godzin przygód z Sherlockiem i dedukcją w roli głównej, które wciągnęły mnie od pierwszej minuty. I musiałam Tani przyznać rację. Wasz – rosyjski Sherlock Holmes jest podobnie jak armia i olimpiada. Po prostu NAJ!

Udostępnij

Podobne

Spodobał Ci się wpis?
Polub nas na Facebooku i pozostańmy w kontakcie:)

Dorota Chojnowska i Selim Saffarini na Warmii

O nas

Warto marzyć - niekoniecznie o podróżach. I warto spełniać nawet pozornie szalone marzenia, jak to nasze o bambusowym rowerze:) Bo to właśnie dzięki marzeniom świat staje się piękny!

Close