Wernisaż Snu o Saharze w Muzeum Azji i Pacyfiku

Za nami kolejny wernisaż – tym razem w Muzeum Azji i Pacyfiku… Każdy wernisaż stanowi […]

Wernisaż Snu o Saharze w Muzeum Azji i Pacyfiku

| |

Za nami kolejny wernisaż – tym razem w Muzeum Azji i Pacyfiku…

Każdy wernisaż stanowi dla nas niezwykłe przeżycie. Ten był wyjątkowy, bo odbył się w naszym ulubionym muzeum, samą zaś wystawę objął swoim patronatem Jego Ekscelencja Ambasador Królestwa Maroka. Ambasada Królestwa Maroka zapewniła również marokański poczęstunek i herbatę, która smakowała tak jak ta z Sahary! Byliśmy też niesamowicie zaskoczeni ilością gości, którzy przyszli zobaczyć nasze prace i choć chwilkę z nami porozmawiać. Dziękujemy za Waszą obecność i zainteresowanie, bo wystawa Sen o Saharze wypłynęła prosto z naszych serc. 

Zaproszenie

Bardzo się ucieszyliśmy, kiedy Muzeum Azji i Pacyfiku zaproponowało nam zorganizowanie wystawy pod swoim dachem. Z wielu powodów. Przede wszystkim dlatego, że z muzeum łączy nas wieloletnia przyjaźń. Występowaliśmy tu z pokazami, obejmowaliśmy patronatami medialnymi wydarzenia i robiliśmy zdjęcia, które mogliście oglądać na naszym fanpage’u i na stronach muzeum. Dlatego bardzo dziękujemy Pani Dyrektor Joannie Wasilewskiej i kuratorowi naszej wystawy Karolinie Krzywickiej za zaproszenie i organizację naszej pierwszej wystawy. 

Arabski świat

Mieliśmy dużo szczęścia, bo jak wiadomo Maroko w Azji i Pacyfiku nie leży, ale… Sen o Saharze przenosi nas w świat, z którego pochodzi kilka przykładów biżuterii wyeksponowanej na wystawie czasowej MOC SREBRA. TRADYCYJNA BIŻUTERIA Z KRAJÓW ARABSKICH.  W ten sposób wystawa Sen o Saharze wróciła do źródeł. Tu bowiem podczas koncertu grupy Chigaga z Maroka, narodził się pomysł wyjazdu. Najpierw zachwyciła nas muzyka Sahary. Następnie wzrok Selima przykuła biżuteria pewnego Marokańczyka, który tak jak my, przyszedł na koncert. Po koncercie ten Marokańczyk oczarował Selima opowieściami o swoim desert campie w Mahmid, na południu Maroka. Zrobił to tak skutecznie, że koniec końców pojechaliśmy, zobaczyliśmy i zrobiliśmy kilka tysięcy zdjęć. Spośród nich wybraliśmy około 30 z potencjałem na fotoobraz. Do 17 lutego można je obejrzeć w gościnnych progach Muzeum Azji i Pacyfiku. Zapraszamy!

Kup nasz fotoobraz!

Jeśli spodobał Ci się któryś z naszych fotoobrazów, tak bardzo, że chętnie zobaczysz go na ścianie – napisz do nas. Nasze dzieła są bowiem na sprzedaż. Dokonując zakupu nie tylko stylowo ozdobisz wnętrze, ale również udzielisz nam finansowego wsparcia do dalszych podróży. Format fotoobrazu dopasujemy do Twojej ściany, choć musimy przyznać, ze najlepiej prezentują się te największe, czyli 70×100 cm lub 60×100 cm.
To nie jedyne fotografie z naszej oferty. Jeśli szukasz błękitnej wody, gór albo ludzi, zajrzyj do naszego albumu fotoobrazów na Facebook’u albo skontaktuj się z nami. Do usłyszenia!

Galeria

Udostępnij

Podobne

Spodobał Ci się wpis?
Polub nas na Facebooku i pozostańmy w kontakcie:)

Dorota Chojnowska i Selim Saffarini na Warmii

O nas

Warto marzyć - niekoniecznie o podróżach. I warto spełniać nawet pozornie szalone marzenia, jak to nasze o bambusowym rowerze:) Bo to właśnie dzięki marzeniom świat staje się piękny!

Close