bambusowy rower

ROWERY w Centrum Nauki Kopernik z moim bambusowym rowerem

UdostępnijFacebookTwitterPinterest Bambusowy rower możesz zobaczyć na wystawie ROWERY w Centrum Nauki Kopernik w Warszawie. Do grudnia występuje […]

ROWERY w Centrum Nauki Kopernik z moim bambusowym rowerem

|

Udostępnij

Bambusowy rower możesz zobaczyć na wystawie ROWERY w Centrum Nauki Kopernik w WarszawieDo grudnia występuje w nowej roli – eksponatu.

Mój bambusowy rower kręcił się po różnych miejscach, ale jeszcze nigdy w tak doborowym towarzystwie jak na wystawie Rowery w Centrum Nauki Kopernik. Na wystawę czasową wjechała rowerowa elita od pierwszych jednośladów, po współczesne. Wśród nich przede wszystkim szukałam bambusa. I znalazłam – 120-latka wyglądającego jak nowy. Moje serce skradł również wiekowy „Bentwood”. Patrząc na niego, muszę przyznać, że drewno daje większe możliwości w modelowaniu ramy. Każdy element tego roweru stanowi dzieło sztuki. Płynna linia ramy, drewniane błotniki z misternie wyplecionym zabezpieczeniem na koła, by nie wkręcały się w nie sukienki dam. Wśród nowych „znajomych” mojego bambusa jest wiele ciekawych konstrukcji. Wszystkie pogrupowano w trzy główne grupy tematyczne.

Technologia

O ile egzystencjonalnie możemy rozważać pierwszeństwo kury nad jajkiem lub odwrotnie, to w przypadku roweru sprawa jest prosta. Na początku było koło. Dopiero niedawno znajomy zwrócił mi uwagę na geniusz tego wynalazku. Bo jak coś, co waży kilogram lub mniej jest w stanie unieść rowerzystę i wytrzymać nierówności terenu? Kolejnym wyzwaniem, któremu musieli stawić czoła twórcy pierwszych jednośladów była technika jazdy. Nie przyjął się wielocyped, czyli rower o dwóch kierownicach i dwóch siodełkach umieszczonych po przeciwnych stronach ramy. Cyklista zmieniał miejsce w zależności czy jego trasa wiodła z górki lub pod górkę. Przez pewien czas produkowano również jednoślady które, przy ruchu kierownicą w prawo, skręcały na lewo. Wprowadzano również różne tworzywa – na wystawie zobaczysz rowery drewniane, bambusowe, metalowe i carbonowe.

Welocyped z Wystawy ROWERY w Centrum Nauki Kopernik

Historia

Ciekawe są historie powstania różnych typów rowerów. Pierwsze składaki powstały na potrzeby armi francuskiej, a konkretnie dla spadaochroniarzy. Potrzebowali oni kompaktowy srodek lokomocji, z który mógły przytroczyć do plecaka. Zatem opracowano sposób „łamania” ramy, wprowadzono mniejsze koła. Pomysł niczym dziś technologie kozmicznye przyjął się w świecie rowerowym. Na wystawie zobaczysz również egzemplarz numer jeden, jaki wyszedł z pierwszej na świecie seryjnej produkcji rowerów. Nazywa się Breezer. Jego rama przypomina wzmocnioną holenderską dwururkę, ale szybko zacznie ewoluować. Kto stworzył potrzebę na taki rower? Hipisi! Ale nic więcej nie mówię. Przyjdź na wystawę ROWERY w Centrum Nauki Kopernik, przeczytaj i obejrzyj wywiad z twórcami Breezera.

Fragment welocypedu z Wystawy ROWERY w Centrum Nauki Kopernik

Społeczeństwo

Rower towarzyszył rewolucji kulturowej, która dokonała się od przełomu XIX wieku. Wprowadził w życie ówczesnych kobiet sport w czystej rekreacyjnej postaci. Sport zaś wymagał innego stroju. Na wystawie zobaczysz jakimi drogami szła moda rowerowa, zanim dotarła do kolarzówek. Rower pozwolił się przemieszczać, co najbiedniejszym zwiększyło zasięg w poszukiwaniu pracy. Obecnie budowa ram daje utrzymanie tysiącom rodzin w krajach trzeciego świata.
Rower to nie tylko atrybut towarzyszący przemianom społecznym.
Przyniósł też nową koncepcja spędzania wolnego czasu i miodowego miesiąca. Maria i Piotr Curie najprawdopodobniej byli pierwszym małżeństwem na świecie, które w podróż poślubną pojechało na rowerze. Rowery zaś dostali w prezencie ślubnym.

Pierwszy na świecie rower górski produkowany seryjnie. zobaczysz go na wystawie ROWERY w Centrum Nauki Kopernik

Skąd mój bambus na wystawie ROWERY w Centrum Nauki Kopernik?

Wszystko wydarzyło się przez przypadek. O ile wierzysz, że przypadki istnieją. Pewnego dnia znajomy wysłał link do konkursu na stronie Centrum Nauki Kopernik. Należało w komentarzu pod postem wysłać zdjęcie swojego roweru z krótkim opisem. Zwycięskie rowery miały trafić na planowaną wówczas wystawę ROWERY w Centrum Nauki Kopernik. Wysłałam. Ale że podróżowałam wówczas po Francji i Włoszech, to miałam bardzo ograniczony dostęp do internetu. O tym, że mój rower się zakwalifikował dowiedziałam się przez przypadek kilka dni po ogłoszeniu wyników. Znajoma polubiła post, w którym znalazła się informacja, a FB mnie o tym powiadomiło. Niestety, o tym że muszę się potwierdzić do pięciu dni od ogłoszenia wyników przeczytałam dni piętnaście później. Kiedy już się poddałam, otrzymałam maila z Centrum Nauki Kopernik: „Pani Doroto, czy już jest Pani w Polsce?”. Już byłam. Za kilka dni oddałam rower. 

Światowe Tourne

Wystawa powstała w 2017 roku z okazji stulecia wynalezienia roweru. Od tamtej pory jeździ po świecie. Centrum Nauki Kopernik jest ostatnim przystankiem na jej trasie. Niestety w związku z pandemią od 7 listopada Centrum Kopernika zostaje zamknięte do odwołania…

 

 

Podobne

O mnie

Warto marzyć - niekoniecznie o podróżach. I warto spełniać nawet pozornie szalone marzenia, jak to o bambusowym rowerze:) Bo to właśnie dzięki marzeniom świat staje się piękny!

Close